Najlepsze lokaty - lokaty bankowe, inwestycje, oszczędzanie

Bezpieczne inwestycje:

Polecane konta oszczędnościowe
kliknij tutaj

Najlepsze lokaty na rynku
kliknij tutaj


Konto jak lokata? Sprawdź!







Skontaktuj się z nami
© Remake Marketing
polityka prywatności


Na czym nie warto oszczędzać

Istnieje wiele poradników na temat oszczędzania. Porady na temat ograniczania wydatków mogą być mniej lub bardziej przydatne - z reguły pomagają jednak w pewnym stopniu zadbać o domowy budżet.

Rzadko kiedy można natomiast natrafić na dobre rady o tym, jak nie warto oszczędzać. A szkoda, bo w oszczędzaniu pieniędzy, tak samo jak w wydawaniu, możemy się czasem zatracić.



Oszczędzanie a skąpstwo

Osoby, które podchodzą bezkrytycznie do oszczędzania i próbują uzbierać parę złotych za wszelką cenę, z reguły nie widzą granicy pomiędzy oszczędzaniem a skąpstwem.

Kiedy możemy powiedzieć o kimś, że jest skąpcem? Przede wszystkim wtedy, kiedy jego oszczędność przybiera groteskowe rozmiary i nie ma logicznego uzasadnienia. Granice są tutaj oczywiście płynne, ale możemy pokusić się o przytoczenie kilku przykładowych "wpadek" związanych z niezbyt sensownym oszczędzaniem.

Oszczędny bogacz

Najbardziej jaskrawie rzuca się w oczy skąpstwo osób bogatych. Zdarzają się ludzie, którzy z pieniędzmi nie mają najmniejszych problemów. Mogą sobie pozwolić na doskonałe samochodowy, luksowowe domy i egzotyczne wakacje... a oszczędzają na jedzeniu czy ubraniach.

Pół biedy, jeśli oszczędzają na sobie. Najgorzej, że w tym przypadku skąpstwo często dotyka osób z ich otoczenia - rodziny, przyjaciół, pracowników.

W obronie tego gatunku skąpców można by powiedzieć, że gdyby nie ich "pragmatyzm", pewnie nie dorobiliby się dużych majątków. Niestety, niewiele w tym prawdy - duże fortuny robi się przecież na inwestycjach - a ktoś, kto nadmiernie oszczędza na sobie i bliskich, rujnuje bardzo ważną inwestycję - inwestycję w siebie i swój wizerunek.

Oszczędzanie to nic wstydliwego - skąpstwo owszem

Wiele osób wstydzi się tego, że ich nie stać na wiele rzeczy, a to przecież nic złego. Istnieją natomiast tacy nałogowi skąpcy, którzy z oszczędzania czynią swoje hobby, a nawet misję życiową. Oszczędzają na wszystkim, na czym się tylko da, do tego chwalą się tym przy każdej okazji i zachęcają otoczenie do podobnych praktyk.

Pół biedy, jeśli mówimy o rozsądnym oszczędzaniu w stylu zakładania dobrze oprocentowanyc lokat. Gorzej, że pozbawieni wyczucia skąpcy często bez skrępowania opowiadają o bardzo nieciekawych sposobach na zaoszczędzenie paru groszy. Nierzadko można zatem usłyszeć od nich, jak to zdrowo żyć w nieogrzewanym domu (15 stopni w mieszkaniu hartuje zdrowie!) albo ile to wody niepotrzebnie zużywa się na codzienny prysznic (częste mycie skraca życie, skóra się ściera i człowiek umiera).

I znów, pół biedy, jeśli na opowiadaniu się kończy. Niestety, niektórzy skąpcy nie widzą nic złego w oszczędzaniu na swoich bliskich. Stąd skrajne oszczędzanie np. na prezentach urodzinowych czy gwiazdkowych (bardzo przyjemnie w dostać w prezencie np. używany garnek).

Nie oszczędzajmy na inwestycjach

Podstawowa zasada konstruowania każdego budżetu, także tego domowego, to brak nadmiernego cięcia inwestycji. To dzięki wydatkom na inwestycje jesteśmy w stanie w przyszłości zwiększać nasze dochody.

Zasada ta w przypadku budżetu państwa odnosi się np. do inwestycji drogowych czy rozwoju innych rodzajów infrastruktury. W przypadku każdego z nas za inwestycje możemy przyjąć każdy wydatek, który w odpowiedni sposób nas wzbogaci i pomoże nam w rozwoju.

Dlatego też w żadnym wypadku nie oszczędzajmy na edukacji i nauce. Różnego rodzaju szkoły, kursy i szkolenia pozwalają nam się rozwijać. Dzięki nim nie tylko zarobimy więcej, ale też najzwyczajniej w świecie poszerzymy horyzonty.

Czasem warto też zadbać o nieco bardziej powierzchowne sprawy - przyzwoity garnitur czy dobra garsonka, porządna fryzura czy schludny makijaż to w wielu przypadkach również konieczność, np. jeśli zależy nam na dobrej pracy.